NawigacjaStart » Forum » Stalowa Wola » O najmłodszych »
Nowy Temat Odpowiedz
« 1 2 3 »
Szczepionki przeciw grypie są nieskuteczne,
Posty: 1654
Dołączył: 1 Marz 2011r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 4 Lis 2017r. 20:15  
Cytuj
Szopen, w sumie masz rację, nie ma sensu się tak sprzeczac bo to przypomina przeciąganie liny.
Ty mnie chyba jednak nie rozumiesz, pisałem wczesniej, ze ja jako prostak czyli nie lekarz, rzucam rękawicę i oczekuję przekonywujacych odpowiedzi. Do Ciebie nie mam o nic pretensji bo sam twierdzisz, ze nie jesteś lekarzem.

Być może nie wierzysz mi ale ja nie jestem ani pro ani anty szczepionkowcem tylko mocno wątpiącym w kalendarz szczepień i sklad szczepionek. Czytałem i czasami wciąż czytam artykuły, pod ktorymi sie podpisują ludzie mający wyksztalcenie medyczne. A robię to po to żeby mieć w miare rozsądny obraz sytuacji i sie też uspokoić, że dzieciom jednak nic nie grozi.

Jednak jak do tej pory nikt mnie nie przekonal o bezpieczeństwie szczepionek.
Moje wątpliwości budzi właśnie moja wiedza, moze nie medyczna ale włączajaca mi czerwoną lampkę i nakazująca obserwację tematu.
Dobrze wiem o toksynach w jedzeniu i powietrzu jak raczyles wspomnieć ale czym innym jest przyjmowanie metali doustnie a czym innym dozylnie. A co dopiero jeszcze atakowanie niemowlecego ukladu nerwowego metalami ciężkimi.

A wiesz dlaczego jestem taki wredny? Wiesz dlaczego lekarze dzialaja mi na nerwy? Bo idac do lekarza (na szczęście b. rzadko) jestem z góry traktowany jak przedmiot. Sam sie staram przygotować do wizyty, zdobyć troche wiedzy (nie z interneta), chce porozmawiać z lekarzem na poziomie wyższym niż tylko umiejętność czytania i pisania a co uzyskuje? NIC!!!
Pomijam to, ze większość ludzi przychodzi do lekarza po zwolnienue i receptę albo jakieś orzeczenie ale sa też tacy jak ja, ktorzy chca współpracować z lekarzem a on sie zachowuje jak weterynarz względem krowy. Dlaczego ja mam im wierzyć jak oni nie chcą niczego tłumaczyć. Sa przecierz lekarzami a nie magazynierami, panie!!!, ja tu tylko ładuje, tam jest biuro!!!!

Ze szczepieniami jest jeszcze gorzej. Twierdzisz, że badań nie wykazujących zwiazku autyzmu (dla przykladu bo nie tylko o autyzm chodzi) ze szczepieniami jest wiecej niż wykazujących. Zgoda, obaj nie jestesmy lekarzami ale wytłumacz mi czym sie kieruja ludzie czy grupy społeczne sceptycznie nastawione do szczepień, przecież nie stoja za nimi miliony $ i jak ja mam wierzyć w badania prowadzone przez koncerny farmaceutyczne, ktore niby wykazują bezpieczenstwo szczepionek kiedy to jest dla nich kwestia zysku. To tak jakby koncern Exxon Mobil prowadzil badania i udowodnil, że spalanie paliw kopalnych nie wplywa na klimat (mniejsza o to czy to prawda). No chyba nie jest się wiarygodnym sędzią we wlasnej sprawie.

Dla przykładu, około 1/4 wartości szwajcarskiego eksportu to wyroby farmaceutyczne!!!, tak!!!, nie zegarki!!!, więc jest sie o co bić, no tak czy nie?

Troche zadaje pytania jak śledczy bo jednak motywy są ważne.
Po Twoich wypowiedziach odnoszę, może mylne, więc mnie popraw, wrażenie, że mam wierzyć tym a nie tamtym stronnikom.
Ze szczepieniami jednak jest coś na rzeczy, coś tu śmierdzi.
Nie znam sie, podkreślam po raz kolejny ale zadaję pytanie jak śledczy:-), czy jakby szczepionki np. przeciw grypie byly takie dobre to czy czasem grypa nie bylaby w regresie jak inne choroby, które, kiedyś były popularne a dziś się zdarzaja tylko w jakichś wioskach afrykańskich?
No przecież szczepionki na grypę (tego dotyczy temat) są w skali wieku popularne od niedawna a sezony grypowe jak były tak są dalej. No to jak z ich skutecznością? A wielu ludzi zna przypadki, tych co się nie szczepua i nie chorują jak i tych co chorują a sie szczepili.

Mimo wszystko, dziękuję Ci za wymianę zdań i pozdrawiam, co zlego to nie ja, jeśli może czasami zbyt ostro sie wyrazilem to przepraszam.

Ludzie dzielą się na inteligentnych i takich, co słodzą kawę. Ernest Hemingway
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 732
Dołączył: 2 Lip 2008r.
Skąd: Stalowa Wola
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 4 Lis 2017r. 20:15  
Cytuj

Ludzie dzielą się na inteligentnych i takich, co słodzą kawę. Ernest Hemingway
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 126
Dołączył: 22 Marz 2017r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 4 Lis 2017r. 20:25  
Cytuj
Polecam zobaczyć, chłopak jest chemikiem, nie lekarzem ani antyszczepem umiech
https://m.you(...)StN_fYs8

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 2790
Dołączył: 3 Gru 2015r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 4 Lis 2017r. 21:06  
Cytuj
nie szczepię się i nie ufam tym szczepionkom

"Unikajcie wszystkiego, co ma choćby pozór zła" (1 Tes 5, 22)
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 2318
Dołączył: 5 Marz 2009r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 20%
ff
Wysłany: 4 Lis 2017r. 21:39  
Cytuj
CYTAT

Ty mnie chyba jednak nie rozumiesz, pisałem wczesniej, ze ja jako prostak czyli nie lekarz, rzucam rękawicę i oczekuję przekonywujacych odpowiedzi.


Ok. Może niepotrzebnie pomyślałem, że Ty naprawdę chcesz odpowiedzi na forum stalowego miasta. Ode mnie, lichta, nachta czy innych wynalazków. To byłaby (i w konsekwencji na to wyszło) taka dyskusja jak to sam napisałeś prostaka z prostakiem. Jakby postawić naprzeciw siebie dwa konie i kazać im dyskutować o teorii względności.

CYTAT
Być może nie wierzysz mi ale ja nie jestem ani pro ani anty szczepionkowcem tylko mocno wątpiącym w kalendarz szczepień i sklad szczepionek. Czytałem i czasami wciąż czytam artykuły, pod ktorymi sie podpisują ludzie mający wyksztalcenie medyczne. A robię to po to żeby mieć w miare rozsądny obraz sytuacji i sie też uspokoić, że dzieciom jednak nic nie grozi.

Nigdy się nie przekonasz. Zawsze będziesz miał 6739 badań kontra 6451 badań. Ja wiem jak działa świat internetu, mam z nim doczynienia bardzo bardzo długo i widzę jaka to jest patologia. Szczególnie w kwestii zdrowia, medycyny, leczenia i diagnozowania chorób tu jest tyle bzdur, że się w pale nie mieści. Internet jest cudownym gruntem pod wszelkie teorie spiskowe. Dlatego kwitną one. Jestem cholernie sceptycznie nastawiony do teorii spiskowych, a ta dotycząca szczepień to jedna z największych z jakimi się spotkałem.

CYTAT
Jednak jak do tej pory nikt mnie nie przekonal o bezpieczeństwie szczepionek.

I tu jest sedno. W telewizji kiedyś widziałem gościa, który z mównicy sejmowej krzyczał, że nikt go nie przekona, że białe jest białe, a czarne jest czarne. Po prostu jak będziesz na nie, to Ci setki badań nie zmienią zdania.

CYTAT

Dobrze wiem o toksynach w jedzeniu i powietrzu jak raczyles wspomnieć ale czym innym jest przyjmowanie metali doustnie a czym innym dozylnie. A co dopiero jeszcze atakowanie niemowlecego ukladu nerwowego metalami ciężkimi.

Jest to co innego, ale żadna z tych form nie jest zdrowa i pożądana. Wyobraz sobie, że kobieta w ciąży jedząc tyńczyka, trzymając telefon w łóżku na brzuchu naraża rozwijający się płód na uszkodzenia neurologiczne w mózgu, które w przyszłości spowodują u niego zaburzenia takie jak autyzm. No jak dla mnie brzmi bardzo możliwie. Już nawet wspomniana teoria o tym, że, w skrócie, paracetamol obniża zdolności organizmu do ochrony przed truciznami, co w konsekwencji może prowadzić do takich zaburzeń jak autyzm jest jak dla mnie logiczniejsza niż obarczanie o to tiomersalu.

CYTAT
idac do lekarza (na szczęście b. rzadko) jestem z góry traktowany jak przedmiot. Sam sie staram przygotować do wizyty, zdobyć troche wiedzy (nie z interneta), chce porozmawiać z lekarzem na poziomie wyższym niż tylko umiejętność czytania i pisania a co uzyskuje? NIC!!!

Doświadczam tego samego. Nie raz starałem się rozmawiać z lekarzami, ale oni nie podejmują tematu. Może brak czasu, może brak wiary,że oto ktoś może cokolwiek rozumieć z zawiłości jakimi są zagadnienia medyczne. Aczkolwiek spotkałem w życiu lekarzy, z którymi można było usiąść i którzy potrafili porozmawiać, wyjaśnić zagadnienie, przyczyny, skutki etc. Fakt, że to rzadkość. I wkur..a takie coś, jak wychodzisz z dzieckiem od lekarzaz wiesz, że jest chore, wiesz, że coś mu dolega, ale nie wiesz nic poza tym. A czujesz potrzebę opieki nad nim, pomocy, a jak to zrobić skoro nikt z tobą nawet nie chciał rozmawiać? To złe podejście. Nie wiem czy to wina mentalności medyków, czy wina systemu.

CYTAT
czym sie kieruja ludzie czy grupy społeczne sceptycznie nastawione do szczepień,

Sensacją, teoriami spiskowymi, nudą i szukaniem sobie jakiegoś zajęcia? Są jeszcze osoby, które próbują na tym zarobić. Ja widzisz nie rozumiem argumentu, że lobby zależy na szczepiniach, bo mają z tego ogromną kasę. Albo, że od szczepień ludzie dostają raka i masowo umierają i na tym zależy jakimś tajemniczym przywodcom świata. A dlaczego nikt nie pomyśli o tym, ile zarobią firmy farmaceutyczne na leczeniu chorób, które miałyby bez szczepień wrócić na ogromną skalę w formie epidemii. Ile można zarobić na leczeniu milionów ludzi? I wreszcie ile taka epidemia może zabić ludzi? Sądzę, że dużo więcej niż szczepionki.

CYTAT
To tak jakby koncern Exxon Mobil prowadzil badania i udowodnil, że spalanie paliw kopalnych nie wplywa na klimat (mniejsza o to czy to prawda).

A mi to wygląda tak, jakby koncern, ktory na benzynie zarabia miliony głosił, że po wlaniu beznyzny do baku samochód bedzie jeździł, a przeciwnicy będą twierdzić, że to bzdura, a koncern próbuje nas oszukać, bo ma z tego ogromne pieniądze. Aha i jeszcze benzyna powoduje, że nasz samochód się zepsuje albo będzie miał wypadek.

CYTAT

Po Twoich wypowiedziach odnoszę, może mylne, więc mnie popraw, wrażenie, że mam wierzyć tym a nie tamtym stronnikom.

Musisz po prostu komuś uwierzyć albo ruszać na studia medyczne. Ja tylko nie rozumiem tej fascynacji ruchem antyszczepionkowym (ogólnie, nie mówię tu o Twojej osobie)

CYTAT
czy jakby szczepionki np. przeciw grypie byly takie dobre to czy czasem grypa nie bylaby w regresie jak inne choroby, które, kiedyś były popularne a dziś się zdarzaja tylko w jakichś wioskach afrykańskich?

Nie, bo szczepionka przeciw grypie nie chroni przed zachorowaniem.

CYTAT
Mimo wszystko, dziękuję Ci za wymianę zdań i pozdrawiam, co zlego to nie ja, jeśli może czasami zbyt ostro sie wyrazilem to przepraszam.

Spoko, też mnie trochę poniosło, bo w żadnym wypadku nie uważam, że rtęć czy aluminium ma właściwości prozdrowotne. Sam wiem, że mieszkając długi czas w Nisku i pijąc wodę, która składała się głównie z metali ciężkich i bakterii pewnie wyciągnę kopyta z piętnaście lat szybciej, ale cóż teraz już nic nie zrobię. I na koniec powiem Ci, że ze szczepionkami robią nas w ciula tak samo jak z chemicznym jedzeniem, zatrutym powietrzem, głupimi przekazami w tv, brudną wodą w kranie... wszystko szkodzi, wszystko jest naciągane, grunt to nie popadać w paranoję umiech Dzieki za rizmowę, zdrowia życzę i pomyślności. Pozdrawiam umiech

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 1654
Dołączył: 1 Marz 2011r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 4 Lis 2017r. 21:39  
Cytuj
Moim zdaniem (laika) badania "udowadniajace" "bezpieczeństwo" szczepionek u dzieci są pelne słabych ogniw.

Napisze jak prosty chłop:
Bierzemy dla porównania np. 10 tyś. dzieci w wieku 15 lat z jednego tylko kraju np. Polska (bo w różnych krajach moga szczepic innymi szczepionkami, w innym wieku lub na inne choroby), tej samej rasy, zeby nie było, ze czarni, żółci albo zieloni maja inne geny, akurat Polska jest w miarę homogeniczna rasowo i narodowo, jestesmy rownomiernie skundleni:-)
Badamy je następnie pod jakimś tam kątem wystepowania czegoś tam, dajmy na to jakieś upośledzenie.

No i jaką to badanie ma wartość jezeli dla porównania potrzebujemy drugiej takiej samej Polski, w ktorej nie ma obowiazku szczepień i nie da się wtedy wiarygodnie udowodnić, że szczepienia mają lub nie maja korelacji z tym opisywanym jakimś tam upośledzeniem jak nie ma do porównania dwóch zblizonych do siebie populacji, jednej szczepionej a drugiej nie.
I nie wiem czy ma sens porównywanie tej przykładowej Polski do np. Portugalii, gdzie jest inny klimat, dieta i pewnie program szczepien.
Nie wiem czy to jest wykonalne w jakimkolwiek kraju, gdzie programy szczepień obejmuja lub nie jego cale terytorium.

Ludzie dzielą się na inteligentnych i takich, co słodzą kawę. Ernest Hemingway
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 4969
Dołączył: 17 Kwie 2016r.
Skąd: PiSLamaBad
Ostrzeżenia: 40%
ff
Wysłany: 4 Lis 2017r. 21:46  
Cytuj
Kosmal ile zaszczepionych dzieci w twoim otoczeniu ma autyzm? Ostatnie 5 lat.

Na świecie są dwa rodzaje ludzi: tacy którzy myślą, że rząd stara się działać w ich najlepszym interesie oraz tacy, którzy myślą - Nathan Fraser
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 1654
Dołączył: 1 Marz 2011r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 4 Lis 2017r. 22:00  
Cytuj
CYTAT
Kosmal ile dzieci w twoim otoczeniu po szczepieniach dostało autyzmu?


Mój syn ma aspergera czyli taki autyzm w wersji light. W sumie jest calkiem normalny bo też wiele pracy w niego włożono.
Wiem o co Ci chodzi, że nie udowodnie, że to przez szczepionki. Zgadzam się ale taka ludzka natura aby dociec przyczyny bo wtedy sa większe szanse na likwidację skutku.

Znam kilkoro takich dzieci ale problem, że nie wiem gdzie widzisz granice mojego otoczenia. A gdyby nie syn i jego zajecia to może nie znalbym tych innych kilkorga dzieci. Jak widać, nie jestem wiec bezstronnym obserwatorem problemu.

A wiesz tak jak i ja, że w Polsce wszystkie dzieci z autyzmem byly szczepione bo po prostu szczepi sie wszystkie dzieci.

A co znaczy ostatnie 5 lat? Że dzieci ktore mają nie wiecej niż 5 lat? O to Ci chodzi?

Syn ma 7 a po prawdzie to bardzo malo znam dzieci młodszych nawet tych zdrowych, tak sie jakoś akurat złożyło, wiec o 0-5 latkach nie mam za wiele do powiedzenia.

Ostatnio sie dowiedziałem, że jest więcej dzieci uchodzacych za zdrowe a majacych wiecej problemow niz moj syn. Nie skumalem o co chodzi a chodzi o to, że nie mają nic zdiagnozowane bo nikt sie tym nie przejmował i tak sobie niby normalnie funkcjonują.

Ludzie dzielą się na inteligentnych i takich, co słodzą kawę. Ernest Hemingway
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 4969
Dołączył: 17 Kwie 2016r.
Skąd: PiSLamaBad
Ostrzeżenia: 40%
ff
Wysłany: 4 Lis 2017r. 22:19  
Cytuj
Pytałem z ciekawości. W mojej rodzinie zawsze wszyscy szczepili dzieci a w ostatnich 15 latach sporo sie ich urodziło. Żadne nie ma autyzmu. Są inne choroby, sporo związanych z funkcjonowaniem tarczycy. Nie wiązałem nigdy tego ze szczepionkami bo jest wiele innych czynników, które wpływa na nasze zdrowie. Sąsiad sąsiada truje najbardziej, jedzenie, powietrze, telefony komórkowe i nikt nie robi z tego problemu.

Czasem mam wrażenie, że te szczepienia to takie trochę ofiary, na które łatwo zrzucić winę. Za wszystko.

Na świecie są dwa rodzaje ludzi: tacy którzy myślą, że rząd stara się działać w ich najlepszym interesie oraz tacy, którzy myślą - Nathan Fraser
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 2318
Dołączył: 5 Marz 2009r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 20%
ff
Wysłany: 4 Lis 2017r. 22:47  
Cytuj
CYTAT

Ostatnio sie dowiedziałem, że jest więcej dzieci uchodzacych za zdrowe a majacych wiecej problemow niz moj syn. Nie skumalem o co chodzi a chodzi o to, że nie mają nic zdiagnozowane bo nikt sie tym nie przejmował i tak sobie niby normalnie funkcjonują.

Co rozumiesz przez niby normalnie funkcjonują??? Może po prostu są normalne? Wybacz, ale Twoja wypowiedź zabrzmiała trochę jak "mnóstwo dzieci dokoła jest na pewno upośledzonych, tylko trzeba im wymyślić i udowodnić jakąś chorobę". W ten sposób to się zaraz okaże, że 40% z nas ma autyzm, 20% ma schizofrenię, 30% daltonizm, a pozostałe 10% raka i wszyscy jesteśmy na coś chorzy.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 1654
Dołączył: 1 Marz 2011r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 4 Lis 2017r. 23:10  
Cytuj
Syn ma orzeczenie bo w wyniku licznych i powtarzajacych sie badan i komisji należy mu sie, ma aspergera i juz. Dlatego korzysta z wielu różnych zajęć wspomagajacych.
Ponad to w szkole należy sie mu z racji orzeczenia i dotychczasowego ze tak powiem "prostowania" jego zdrowia, z sukcesami zresztą, nauczyciel wspomagający, nie tylko dla niego jak już coś.

Nie chcę zdradzać szczegółów ale na dzień dzisiejszy wiem, że są dzieci, które sobie radza w szkole gorzej niż moj syn, ktory ma udowodnionego aspergera, to pewne.
I wiem, ze te dzieci bez żadnych orzeczen i opini czasami wymagaja ze strony nauczyciela wspomagajacego wiecej uwagi niz moj syn, wiec sam powiedz, co można o tym sądzić?
Nie chcę nikomu na siłę choroby wymyślać ale calkiem zdrowy chyba nikt nie jest a całkiem chory już nie żyje:-), trochę przejaskrawiam:-)
Wg mnie są po prostu dzieci, nie mówię, że dużo ale z jakimiś tam zaburzeniami, ktorych nikt z różnych powodów oficjalnie nie zdiagnozowal i nie "załapały" się na sprecyzowane orzeczenie o jakiejś mniejszej lub większej dysfunkcji. A może moj syn już na tyle wydobrzal, ze sie kwalifikuje do tych zdrowych i normalnych wg szablonu???, nie wiem nie osądzam tu nikogo i niczego.

A może normy są sztuczne i nienormalne? I ciężko jest w ich ramach upchać np. 80% populacji dziecięcej?, nie wiem, może?

To trochę jak z borelioza atakujaca np. kosci po 30 latach od ukąszenia przez kleszcza. Są czy byli ludzie, ze chorowali na jakieś dolegliwości stawowe, tu i tam ich łamało a sie okazuje, ze maja boreliozę.
Leśnicy sie badaj co roku i wielu ma orzeczenie o chorobie a masa ludzi na wsiach co zyja z lasu od lat?, grzyby, jagody itp. Czasami chorują a nawet nie wiedza na co dokładnie i leczą nie to co trzeba i nie tym co trzeba.

P.S.
A propos syna to pewna Pani psycholog, powiedziała mi, ku mojemu uspokojeniu, że sie mówi iż ponoć cała Dolina Krzemowa jest pelna "aspergerow".

Ludzie dzielą się na inteligentnych i takich, co słodzą kawę. Ernest Hemingway
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 227
Dołączył: 1 Kwie 2014r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 5 Lis 2017r. 08:43  
Cytuj
Szczepionka na grypę ma liczne powikłania i niestety jeden zniesie ją dobrze i się uodporni a inny zareaguje gorzej. Jeśli już decydujesz się na szczepionkę to powinieneś siedzieć w domu jak przy grypie. Bo to nie witaminka

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 11
Dołączył: 11 Kwie 2018r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 11 Kwie 2018r. 22:34  
Cytuj
Moje dziecko po podaniu szczepionki BCG straciło słuch ,jest głuche. Po szczepionce na pneumokoki ma uszkodzony wzrok. Szczepionki są szkodliwe. Nie szczepcie swoich dzieci.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
GRZ
GRZ
GRZ
Posty: 250
Dołączył: 23 Wrz 2010r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 11 Kwie 2018r. 23:34  
Cytuj
CYTAT
nie szczepię się i nie ufam tym szczepionkom


Ksiądz jak zawsze w formie. good

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 11
Dołączył: 11 Kwie 2018r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 18 Kwie 2018r. 23:22  
Cytuj
Witamina D3 lepiej zabezpiecza przed grypą niż szczepionki.
Nie ma żadnych prac naukowych, ani polskich, ani innych, które by wykazały, że szczepionka przeciw grypie ma jakikolwiek sens i jakiekolwiek właściwości pozytywne dla społeczeństwa.

– Jednoznacznie wiadomo, że zawarte w szczepionce przeciwko grypie trucizny, zarówno aluminium jak i rtęć, która nadal się znajduje w tych szczepionkach, są neurotoksynami – Ich większa ilość czyli częstsze szczepienie się powoduje wzrost koncentracji neurotoksyn i oczywiście z tym wiąże się demencja.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 359
Dołączył: 30 Sie 2015r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 20%
ff
Wysłany: 20 Kwie 2018r. 08:15  
Cytuj
krzysia wszystko co piszesz to szczera prawda, ale szkoda fatygi na pisanie, kijem Wisły nie zawróci, z resztą to ich sprawa co robią swoim dzieciom, mnie to szczerze nie obchodzi,ja tylko jestem obserwatorem...to jaki poziom przedstawiaja dzisiejsze dzieci jest żenujące...

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 9008
Dołączył: 1 Lut 2011r.
Skąd: Stalowa Wola
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 20 Kwie 2018r. 09:34  
Cytuj
CYTAT

Nie ma żadnych prac naukowych, ani polskich, ani innych, które by wykazały, że szczepionka przeciw grypie ma jakikolwiek sens i jakiekolwiek właściwości pozytywne dla społeczeństwa.


Każda szczepionka przechodzi badania kliniczne. Masz wiedzę na poziomie znachorki, z noweli "Antek".

http://www.pzh.gov.pl/wp-content/uploads/2016/09/Augustynowicz-E.-Bezpiecze%C5%84stwo-przekonania-a-wiedza.pdf

Wyobraźcie sobie, że budzicie się rano i macie tylko to, za co podziękowaliście Bogu w modlitwie wieczorem....
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 392
Dołączył: 9 Wrz 2016r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 20 Kwie 2018r. 09:58  
Cytuj
CYTAT
CYTAT

Nie ma żadnych prac naukowych, ani polskich, ani innych, które by wykazały, że szczepionka przeciw grypie ma jakikolwiek sens i jakiekolwiek właściwości pozytywne dla społeczeństwa.


Każda szczepionka przechodzi badania kliniczne. Masz wiedzę na poziomie znachorki, z noweli "Antek".

http://www.pzh.gov.pl/wp-content/uploads/2016/09/Augustynowicz-E.-Bezpiecze%C5%84stwo-przekonania-a-wiedza.pdf



Mirek a Ty skad ?? , bo oni Ci tak powiedzili ?? , a jakby powiedzili inaczej to kupilbys ta szczepionke ??
Ludzie wierza we wszystko co ''mowia''
A gdyby prawnik ktoremu dajesz jakas sprawe z gory powiedzial ze jest przegrana ??to z czego by zyl ? oczywiscie on nie powie ze sprawa jest grzegrana z gory , wezmie kase i bedzie ja prowadzil ale bez pasji bo i tak kase zgarne , a moze i od ciebie jeszcze wyciagie kase na odwolanie,,,

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 9008
Dołączył: 1 Lut 2011r.
Skąd: Stalowa Wola
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 20 Kwie 2018r. 10:07  
Cytuj
Wyobrażasz sobie dopuszczanie do obrotu leków i szczepionek bez badań?

Wyobraźcie sobie, że budzicie się rano i macie tylko to, za co podziękowaliście Bogu w modlitwie wieczorem....
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 359
Dołączył: 30 Sie 2015r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 20%
ff
Wysłany: 20 Kwie 2018r. 13:03  
Cytuj
Mireczku naiwny jesteś, wierzysz w te wszystkie brednie farmakologiczne, bo mówią, badania są robione na zamówienie i mają tak wyjść jak maja!, a jak jednemu wyszło inaczej to juz go nie ma wsród nas, niestety

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 359
Dołączył: 30 Sie 2015r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 20%
ff
Wysłany: 20 Kwie 2018r. 13:04  
Cytuj
nie wiesz, że leki są po te zeby leczyć, a nie wyleczyć, bo to nie opłacalne

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
GRZ
GRZ
GRZ
Posty: 250
Dołączył: 23 Wrz 2010r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 20 Kwie 2018r. 13:10  
Cytuj
CYTAT
nie wiesz, że leki są po te zeby leczyć, a nie wyleczyć, bo to nie opłacalne


W XVI wieku średnia długość życia człowieka nie przekraczała trzydziestu lat! W XIX wieku, wzrosła do lat 40. Dzisiaj Polak żyje około 70 lat, Polka o 9 lat dłużej.

Wytłumacz mi proszę ten paradoks i dlaczego żyjemy coraz dłużej.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 359
Dołączył: 30 Sie 2015r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 20%
ff
Wysłany: 20 Kwie 2018r. 13:12  
Cytuj
bo poprawiła się jakość życia, higiena i warunki bytowe!

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 359
Dołączył: 30 Sie 2015r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 20%
ff
Wysłany: 20 Kwie 2018r. 13:15  
Cytuj
z drugiej jednak strony osoby tzw. przedwojenne cieszą sie czesto lepszym zdrowiem i długością życia, bo nie miały dostępu do takiej chemii, jaka jest teraz, wszędzie!

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
GRZ
GRZ
GRZ
Posty: 250
Dołączył: 23 Wrz 2010r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 20 Kwie 2018r. 13:25  
Cytuj
CYTAT
z drugiej jednak strony osoby tzw. przedwojenne cieszą sie czesto lepszym zdrowiem i długością życia, bo nie miały dostępu do takiej chemii, jaka jest teraz, wszędzie!


Z opowieści moich dziadków wynika coś zupełnie innego - czymś normalnym było chowanie dzieci i ludzi młodych, bo umierały na często niezdiagnozowane choroby. Śmierć w wieku 50 lat nikogo w tamtych czasach nie dziwiła.

Dane GUS - rocznik 1930:

Dla osoby, która na przełomie 1931 i 1932 r. nie skończyła roku, prognozowana dalsza długość życia wynosiła 48,2 lat (dla mężczyzny) lub 51,4 (dla kobiety).

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 4969
Dołączył: 17 Kwie 2016r.
Skąd: PiSLamaBad
Ostrzeżenia: 40%
ff
Wysłany: 20 Kwie 2018r. 17:47  
Cytuj
Antyszczepionkowców nic nie przekona. Wystarczy jakąś głupotę napisać w internecie i odpowiednio to podpisać. Uwierzą we wszystko. Międzynarodowy spisek by wybić ludzkość. Pozabijać szczepionkami umiech Na argumenty nie maja nic do powiedzenia. Długość życia ludzi stale sie wydłuża. To tez dla nich żaden argument umiech

Na świecie są dwa rodzaje ludzi: tacy którzy myślą, że rząd stara się działać w ich najlepszym interesie oraz tacy, którzy myślą - Nathan Fraser
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
« 1 2 3 »
Nowy Temat Odpowiedz

NawigacjaStart » Forum » Stalowa Wola » O najmłodszych »