NawigacjaStart » Forum » Off-Topic » Psycholog dyżurny - czynne 24 godziny na dobę »
Nowy Temat Odpowiedz
« 1 2
Czy warto w Polsce być nierobem?,
Posty: 126
Dołączył: 1 Lip 2012r.
Skąd: Stolec
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 1 Sie 2017r. 22:36  
Cytuj
Zamknąć nie zamkną raczej bo Nacht dla SM to maszynka do nabijania wyświetleń. A potem wyniki na google są jakie są pod względem wyświetleń strony. umiech

QQ
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 732
Dołączył: 2 Lip 2008r.
Skąd: Stalowa Wola
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 1 Sie 2017r. 22:36  
Cytuj

QQ
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 466
Dołączył: 5 Lut 2016r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 1 Sie 2017r. 23:22  
Cytuj
akurat dla nich to rybka, bo google zlicza tzw unikatowe wyswietlenia stron a nie nabijanie umiech czyli czy raz wchodzisz, czy milion- raz odhaczone

a co bycia nierobem w Polsce to sie nie opłaca, chyba ze sie narobi dzieci i jest bez ślubu, wówczas mozna i alimenty miec i zasiłki i darmowe buty (mój kolega latał po talony, to był dla mnie szok, bo przeciez mieli z kobieta trójke dzieci, ale dobrze oboje zarabiali, a on sie starał o zapomogi w pracy, brał talony ze zwiazków zawodowych na co dawali i wciąż jojkał, ze na nic nie ma)

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 802
Dołączył: 5 Lip 2017r.
Skąd: STALOWA WOLA
Ostrzeżenia: 80%
ff
Wysłany: 2 Sie 2017r. 06:08  
Cytuj
CYTAT
CYTAT
Bezrobotnym często jest się nie z własnej winy czy woli.
Dla mnie jest to temat o pasożytach społecznych a nie o ludziach, którym jest ciężej w życiu.
W pewnym wieku to nawet nie ma sensu rejestrować się jako bezrobotny. Za stary taki człowiek na normalne zatrudnienie bo lracodawcy chcą 20 latka z 10 letnim doświadczeniem a za młody na staże przeznaczone tylko dla 50+. W wieku ok. 45 lat to należy się wyrejestrować z UP bo i tak zatrudnionym się nie zostanie.


Temat jest o NIEROBACH a nie o bezrobotnych.Nierób to zupełnie cos innego niż bezrobotny.Nierób to przeważnie menel około 30-tki żyjący jak pasożyt na swoich Rodzicach,niby szuka pracy a prosi Boga aby jej nie było.Mówi:"Och jakbym CHCIAŁ znowu pracować!"A na pytanie czy kiedyś pracował odpowiada:"Nie,ale już kiedyś wiele razy CHCIAŁEM" Modelowym przykładem nieroba jest jeden z dyskutantów na tym forum

Kocham Jedrule i jego kulture
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 8766
Dołączył: 1 Lut 2011r.
Skąd: Stalowa Wola
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 2 Sie 2017r. 10:12  
Cytuj
Tylko jeden z dyskutantów? potluczony

Wyobraźcie sobie, że budzicie się rano i macie tylko to, za co podziękowaliście Bogu w modlitwie wieczorem....
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 802
Dołączył: 5 Lip 2017r.
Skąd: STALOWA WOLA
Ostrzeżenia: 80%
ff
Wysłany: 2 Sie 2017r. 10:27  
Cytuj
CYTAT
Tylko jeden z dyskutantów? potluczony


Modelowym jest jeden a o reszcie nie wiemgood

Kocham Jedrule i jego kulture
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 459
Dołączył: 4 Maja 2017r.
Skąd:
Konto zawieszone
ff
Wysłany: 2 Sie 2017r. 15:43  
Cytuj

Ale jeżeli wyjść z założenia, że bezrobotni są bezrobotnymi z wyboru i są pasożytami społecznymi, to zamiast pomocy w przeżyciu, państwo powinno im organizować przynajmniej darmową morfinę (żeby lżej było umierać z głodu).
Chyba że bezrobotny nie jest obywatelem, i państwo się od niego odcina.
Ale w takiej sytuacji, bezrobotni powinni być zwolnieni z płacenia podatków.
Tak to widzę.


Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 802
Dołączył: 5 Lip 2017r.
Skąd: STALOWA WOLA
Ostrzeżenia: 80%
ff
Wysłany: 2 Sie 2017r. 18:43  
Cytuj
A jak rozróżnić bezrobotnego z wyboru od prawdziwego bezrobotnego szukającego pracy?Pierwszy to nierób a drugi to bezrobotny i takiemu należy dawać zasiłek a nierobom pavulon bo morfina za droga good

Kocham Jedrule i jego kulture
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 35
Dołączył: 28 Gru 2011r.
Skąd: Stalowa Wola
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 2 Sie 2017r. 19:35  
Cytuj
Co myślicie o mojej znajomej sąsiadce, nie będę się rozpisywała. Napiszę w skrócie, użyję innego imienia, Karolina rozwiodła się z pierwszym mężem, z którym miała dziecko, obecnie jest w związku z drugim facetem, z którym ma też dziecko. Ponieważ dziecko z pierwszego małżeństwa ma ze sobą, otrzymuje alimenty na pierwsze dziecko, a także 500 + na jedno dziecko. W ogóle nie pracuje od wielu lat, mówi, że z 500 + płaci bieżące rachunki, a obecny partner tyle zarabia, że ona nie musi. Co uważacie o takiej osobie ? ponadto podrzuca matce dziecko lub wynajmuje nianie. Sama zajmuje się innymi rzeczami, nie związanymi z domem, zarobkiem.
Jaką będzie ona miała emeryturę ? sama jej nie wypracuje, czy to będzie sprawiedliwe, że i tak kiedyś dostanie emeryturę, tyle samo co osobie, które nie wypracują ilości lat?
Czy to nie my utrzymujemy takiego trutnia ? Nie piszę tego, że jestem zazdrosna, nie, praca daje mi satysfakcje, wychowanie syna. Utrzymujemy się wraz mężem to co zarobimy wspólnie.
A jakie jest wasze zdanie o takiej osobie ?

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
M70
M70
M70
Posty: 474
Dołączył: 16 Gru 2016r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 80%
ff
Wysłany: 3 Sie 2017r. 07:20  
Cytuj
Takie patologie zawsze były, są i będą. Jeśli zazdrościsz koleżance to idz w jej ślady, rzuć prace, kopnij starego w dupe i poszukaj takiego co cię będzie utrzymywał. smiech2

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 35
Dołączył: 28 Gru 2011r.
Skąd: Stalowa Wola
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 3 Sie 2017r. 15:53  
Cytuj
CYTAT
Takie patologie zawsze były, są i będą. Jeśli zazdrościsz koleżance to idz w jej ślady, rzuć prace, kopnij starego w dupe i poszukaj takiego co cię będzie utrzymywał. smiech2



Napisałam wyraźnie Proszę czytać ze zrozumieniem i wszystko do końca.

Co myślicie o mojej znajomej sąsiadce, nie będę się rozpisywała. Napiszę w skrócie, użyję innego imienia, Karolina rozwiodła się z pierwszym mężem, z którym miała dziecko, obecnie jest w związku z drugim facetem, z którym ma też dziecko. Ponieważ dziecko z pierwszego małżeństwa ma ze sobą, otrzymuje alimenty na pierwsze dziecko, a także 500 + na jedno dziecko. W ogóle nie pracuje od wielu lat, mówi, że z 500 + płaci bieżące rachunki, a obecny partner tyle zarabia, że ona nie musi. Co uważacie o takiej osobie ? ponadto podrzuca matce dziecko lub wynajmuje nianie. Sama zajmuje się innymi rzeczami, nie związanymi z domem, zarobkiem.
Jaką będzie ona miała emeryturę ? sama jej nie wypracuje, czy to będzie sprawiedliwe, że i tak kiedyś dostanie emeryturę, tyle samo co osobie, które nie wypracują ilości lat?
Czy to nie my utrzymujemy takiego trutnia ? Nie piszę tego, że jestem zazdrosna, nie, praca daje mi satysfakcje, wychowanie syna. Utrzymujemy się wraz mężem to co zarobimy wspólnie.
A jakie jest wasze zdanie o takiej osobie ?

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 134
Dołączył: 26 Cze 2017r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 25 Sie 2017r. 17:05  
Cytuj
A najlepiej to zajac sie soba i swoja emerytura a nie czyims zyciem. To sprawa tej kobiety za co bedzie zyla na stare lata. A z tego co piszesz to emerytury nie dostanie bo jak ktos nie pracuje to nie ma skladek wiec i emerytury brak. Jedyna opcja to renta po pracujacym mezu ale wnioskuje ze meza tez nie ma a jedynie konkubenta wiec renty zapewne tez nie bedzie miala. Podejrzewam ze jest mloda i nie mysli o starosci. Kobitka zyje chwila.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
« 1 2
Nowy Temat Odpowiedz

NawigacjaStart » Forum » Off-Topic » Psycholog dyżurny - czynne 24 godziny na dobę »