Bezbramkowy remis w meczu otwarcia.

Image

Otwarcie sezonu po przerwie zimowej, było zarazem otwarciem nowo oddanego stadionu w hutniczym grodzie. 917 dni jak podali statystycy czekali kibice Stalówki, aby móc zobaczyć ponownie swoich ulubieńców w spotkaniu o ligowe punkty w swoim mieście. Głodni piłki i ciekawi nowego stadionu kibice szczelnie wypełnili trybuny w liczbie 3345 widzów. Widowisko rozpoczęło się o symbolizującej rok powstania klubu godzinie 19:38.

Mecz nie był porywającym widowiskiem, a obie drużyny skupiły się bardziej na zabezpieczeniu dostępu do własnego przedpola bramkowego. Stąd okazji na zdobycie gola, było jak na lekarstwo. Nie ułatwiał też gry porywisty wiatr i zacinający w drugiej połowie deszcz. Stal najlepszą sytuację miała w pierwszej połowie po strzale głową Szymona Jopka, niestety piłka minęła minimalnie bramkę strzeżoną przez znanego z ekstraklasowych boisk Macieja Gostomskiego. Druga połowa również bez większej historii, a co ciekawe najlepszą sytuację Zielono – Czarni stworzyli kiedy grali w dziesiątkę po drugiej żółtej kartce( 83 min.), a w konsekwencji czerwonej dla Jopka. Gości jednak piękną paradą po strzale Fidziukiewicza uratował Gostomski.

Wynik remisowy raczej nie krzywdzi żadnej z drużyn, choć trochę szkoda, że nie udało się uświetnić tego dnia zgarnięciem pełnej puli punktowej. Na to trzeba będzie jeszcze poczekać, a okazji jeszcze będzie sporo w tym sezonie. Stadion już wybudowano, teraz trzeba zrobić jeszcze z niego piłkarską „twierdze nie do zdobycia”. „Generał” Szydełko wraz ze sztabem powinien o to zadbać.

Po meczu strzeliły w górę fajerwerki wyrażające radość z powrotu drużyny na „Hutniczą”. Kibice podziękowali piłkarzom za wysiłek i w większości zapowiadali, że następnych meczy w tak przyjaznym otoczeniu nie opuszczą.

Stal Stalowa Wola - Bytovia Bytów 0:0

Stal: Pietrzkiewicz – Mroziński, Jarosz, Witasik – Sobotka, Michał Płonka (76. Stelmach), Jopek, Szifer, (67. Zmorzyński) Chromiński (67. Ciepiela) – Tomasz Płonka, Fidziukiewicz (88. Śpiewak).

Bytovia: Gostomski – Deleu, Bąk, Memić, Liberacki – Bielawski (66. Kwiatkowski), Lech (82. Giel), Zawistowski, Feruga, Ameyaw (90. Wolski) – Czubak.

Materiał video

Przewiń do komentarzy






















































































Komentarze

Dodaj swój komentarz

Przed publikacją zapoznaj się z Polityką Prywatności. Pamiętaj ponosisz odpowiedzialność za swój wpis!
By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 1 =
Nie dodano jeszcze żadnych komentarzy. Twój będzie pierwszy.