Wspominali ks. Mariana Balickiego

Image

W sobotę 21 września w kościele Źródło Miłosierdzia Bożego odbyło się spotkanie upamiętniające dorobek artystyczny tragicznie zmarłego proboszcza parafii pw. św. Floriana w Stalowej Woli ks. Mariana Balickiego.

Ks. Marian Balicki zginął w wypadku samochodowym w marcu 2019 roku. Jego nagła śmierć była dla mieszkańców Stalowej Woli, Niska i diecezji sandomierskiej dużym ciosem. Ks. Balicki pozostawił po sobie wiele ogromną spuściznę, zarówno tę materialną, jak i duchową. Poezja była jego szczególną pasją. Jego twórczość była publikowana od 1971 roku na łamach czasopism o zasięgu regionalnym i wojewódzkim. Ksiądz- poeta wydał także 12 tomików wierszy.

- W naszym mieście przeżywamy miesiąc kultury religijnej, w ramach którego wpisuje się dzisiejsze spotkanie z księdzem Marianem Balickim, chociaż nie w cztery oczy, to przez jego poezję, którą pozostawił po sobie– mówił ks. proboszcz z „Floriana” Wacław Gieniec.

Podczas sobotniego spotkania czytane były wiersze ks. Mariana Balickiego z ostatniego tomiku poezji „Czas na Miłość”, wydanego w Stalowej Woli w 2018 roku. Wieczorek poezji i wspomnień uświetniły występy scholii.

























Komentarze

Dodaj swój komentarz

By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 1 =
~mira

Bardzo pozytywna siostra zakonna. Ostatnio widziałam ją w szpitalu jako pacjentkę. Pogodnie zniosła niedogodności życia szpitalnego. Bardzo rozmodlona.

~Abc

Do www
Bycie w sklepie to nic złego, jest kobietą, a nie tylko ZAKONNICĄ zamknięta w czterech ścianach, która ma się tylko modlić. Tak somo jak Ty jest czlowiekeim i na pewno ma problemy zdrowotne. Uważam, że to rzecz ludzka, a poza tym ma piękny talent, czyli śpiew i potrafi, w pozytywny sposób zarazić tym młodzież i dzieci, która robi coś innego poza telefonem, piciem alkoholu (wymieniam takie rzeczy, ponieważ one najbardzoej rzuca się w oczy, nie uważam, że każdy tak robi). Wykonuje sowetna robotę. Bardzo ja szanuje i podziwiam, że wybrała właśnie taka drogę. Pozdrawiam i życzę miłej nocy

~Danuta

Www....a co dziwnego jest w byciu w sklepie przez zakonnicę? Przecieź to takie same kobiety jak my. Potrzebują majtek, podpasek, biustonoszy, kosmetyków chocby do codziennej pielęgnacji ciała.

~zosia

No cóż, każdy z nas jest trochę dziwny, wystarczy troche poobserwować ludzi w róznych sytucjach

~www

czy wy też zauważyliście, że z tą zakonnicą jest coś nie tak? kobieta o bardzo dziwnych skłonnościach i zachowaniu. Nie mówię tu oczywiście tylko o jej naturalnym środowisku (czyt. w Kościele), ale często jest widziana przeze mnie u lekarza, czy w sklepie i skłania do refleksji...

~Olo

Wspaniały człowiek...