Budownictwo mieszkaniowe nieco kuleje

Image

Według danych rzeszowskiego Urzędu Statystycznego w naszych regionie buduje się mniej, ale przeciętna powierzchnia użytkowa 1 mieszkania oddanego do użytkowania jest większa.

W Stalowej Woli wciąż brakuje mieszkań, a ceny tych na runku wtórnym są niezwykle wysokie, porównywalne do cen w dużych miastach. Dane US w Rzeszowie dotyczą podsumowania budownictwa mieszkaniowego w województwie podkarpackim w roku 2018. Jak wynika ze statystyk, w porównaniu z rokiem 2017, zmniejszyła się liczba mieszkań oddanych do użytkowania, mieszkań, na których budowę wydano pozwolenia lub dokonano zgłoszenia z projektem budowlanym oraz liczba rozpoczętych budów. Przeciętna powierzchnia użytkowa 1 mieszkania oddanego do użytkowania była za to większa niż wcześniej. Na 1000 mieszkańców powiatu pojawiło się u nas zaledwie 2,1- 3 mieszkań. Stawia nas to na niemal samym dole listy wszystkich miejscowości podkarpackich.

Z danych wynika, że na Podkarpaciu w 2018 r. oddano do użytkowania 5117 nowych budynków mieszkalnych (bez budynków nieprzystosowanych do stałego zamieszkania oraz budynków zbiorowego zamieszkania), tj. o 93 (o 1,8%) mniej niż przed rokiem. Łączna kubatura nowych budynków mieszkalnych wzniesionych w 2018 r. wyniosła 4155,8 tys. m3 i była o 2,3% mniejsza niż przed rokiem, a przeciętna kubatura jednego budynku liczyła 812,2 m3 wobec 816,8 m3 w 2017 r. W miastach oddano do użytkowania 1602, a na wsi 3515 nowych budynków mieszkalnych. W ogólnej liczbie nowo oddanych budynków mieszkalnych w kraju, udział województwa wyniósł 6,5%.

Według US najwięcej na rynku nieruchomości działają inwestorzy indywidualni, którzy oddali do użytkowania 4598 nowych budynków mieszkalnych stałego zamieszkania (89,9% wszystkich budynków mieszkalnych w województwie) o łącznej kubaturze 3158,5 tys. m3. W miastach ich udział wyniósł 73,4%, a na terenach wiejskich- 97,4%.

Pozostali inwestorzy (poza budownictwem indywidualnym) w 2018 r. oddali do użytkowania 519 budynków mieszkalnych o łącznej kubaturze 997,3 tys. m3. W porównaniu z 2017 r. liczba oddanych budynków wzrosła o 24,5%, natomiast kubatura była mniejsza o 3,8%. Ich udział w ogólnej liczbie nowych budynków mieszkalnych oddanych w województwie wyniósł 10,1%, a w ogólnej kubaturze 24%.[/p]

Na Podkarpaciu, w 2018 r. dominującą metodą wznoszenia nowych budynków mieszkalnych (w 99,3%) była technologia tradycyjna udoskonalona. Przeciętny czas trwania budowy nowych budynków mieszkalnych wyniósł 53,4 miesiące i był o 9 miesięcy krótszy niż w 2017 r. Najdłużej budowano budynki indywidualne- 63,7 miesiąca, znacznie krócej budynki zakładowe- 21 miesięcy, przeznaczone na sprzedaż lub wynajem- 20,9 miesięcy i spółdzielcze- 22,9 miesiąca, natomiast najkrócej komunalne-13,7 miesięcy.

W województwie podkarpackim w 2018 r. przekazano do użytkowania 7773 mieszkań. W porównaniu z 2017 r. liczba mieszkań przekazanych do użytkowania zmniejszyła się o 358 lokali (o 4,4%), natomiast w kraju odnotowano wzrost o 3,8%. W miastach zrealizowano 51,5% ogółu mieszkań oddanych do użytkowania, natomiast na wsi 48,5% (przed rokiem było to odpowiednio 52,8% i 47,2%). Udział mieszkań na terenie województwa podkarpackiego, wśród lokali oddanych do użytkowania w kraju, wyniósł 4,2% (w 2017 r.- 4,6%).

Na 1000 ludności przypadało 3,7 mieszkań oddanych do użytkowania (w kraju- 4,8). Wskaźnik ten w porównaniu z 2017 r. był na Podkarpaciu niższy o 0,1 punktu, a w kraju wzrósł o 0,2 punktu. W 2018 r. miernik ten w miastach ukształtował się na poziomie 4,6, natomiast na wsi- 3,0 (przed rokiem odpowiednio 4,9 i 3,1).

W przekroju terytorialnym najwięcej mieszkań w przeliczeniu na 1000 mieszkańców oddano do użytkowania w Rzeszowie (12,1) oraz w powiecie rzeszowskim (5,2) i leskim (4,7). Najmniejsze wartości wskaźnik ten przyjmował w Krośnie (1), a także w powiecie jasielskim (1,5) i bieszczadzkim (1,8).

W porównaniu z 2017 r. największy wzrost liczby mieszkań oddanych do użytkowania odnotowano w Tarnobrzegu (o 92,6%) i Przemyślu (o 91,8%), natomiast spadek wystąpił w Krośnie (o 74,5%) oraz powiecie kolbuszowskim (o 40%). [/p]

W strukturze mieszkań oddanych do użytkowania dominuje budownictwo indywidualne (60,5%). Rok 2018 był kolejnym, w którym zwiększył się udział budownictwa przeznaczonego na sprzedaż lub wynajem o 0,3 p.proc. (z 34,1% w 2017 r. do 34,4% w 2018 r.). Wzrósł także udział budownictwa komunalnego o 0,5 p.proc (z 0,2% w 2017 r. do 0,7% w 2018 r.). W 2018 r. nieznacznie zmniejszył się udział budownictwa spółdzielczego o 0,1 p.proc. i wynosił 4,3%.

[p]Przeciętna powierzchnia użytkowa jednego mieszkania, oddanego do użytkowania na Podkarpaciu, wynosiła w 2018 r. 108,1 m2 (w kraju- 90,3 m2) i była większa o 1,6 m2 niż w 2017 r. (w Polsce zmniejszyła się o 2,4 m2). Mieszkania oddane na wsi były większe przeciętnie o 50,9 m2 od mieszkań oddanych w mieście, a ich średnia wielkość wynosiła 134,3 m2 (w miastach 83,4 m2).

W przekroju powiatowym, w porównaniu z 2017 r. największy wzrost liczby rozpoczętych budów odnotowano w powiecie sanockim (o 33%), Przemyślu (o 31,2%) oraz w powiecie niżańskim (o 27,3%). Spadek liczby mieszkań, których budowę rozpoczęto wystąpił w 9 powiatach, z czego największy w Krośnie (o 52,9%), Tarnobrzegu (o 40,2%) i powiecie brzozowskim (o 28,6%).

Źródło danych: US w Rzeszowie

Komentarze

Dodaj swój komentarz

By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 1 =
~Lucek

A ja bede budowal place zabaw na potege bo tak mi sie podoba i mam w dupie ze mlodzi wyjezdzaja

~dzentlas

Moj sasiad ma dzialke,ale nie moze budowac domu od 20 lat bo przepisy zabraniaja jak droga dojazdowa jest nie utwardzona..I tak przez te głupie przepisy ludzie nie maja gdzie mieszkac.Sasiad gniezdzi sie w jednym mieszkaniu z rodzina syna.

~ekspert

Stalowowolanin Jerzy Kwiecinski kandydatem PIS na polskiego komisarza w UE

~Kobi

Manaukun manukun manukun przytula manukun manukun

~Tom

No raczej lepiej nie będzie obecną władza uważa że tylko oni mają prawo budować bloki przypomnijcie sobie kto najgłośniej protestował przeciwko budowie osiedla magnoli - batman i robin.

~Adam

Niech miasto szybko coś z tym zrobi bo ostatni młodzi szybko z tego miejsca wyjadą i nie pomogą place zabaw i inne lunaparki.

~Nocny Marek

Co tam statystyka. W budownictwie mieszkaniowym jesteśmy na końcu, ale możemy być dumni, że w budowie placów zabaw, parków wodnych, linowych jesteśmy pierwsi. Co z tego, że z takich inwestycji nie przybędzie mieszkańców i miejsc pracy. Budując Zakłady Południowe myślano także o pracownikach, mieszkańcach nowo powstałego miasta. Bloki mieszkaniowe były budowane w znacznej odległości od Huty, pozostawiono las jako barierę filtrująca powietrze. Dzisiaj wybudowano bloki na Orzeszkowej, mowa o osiedlu przy ul. Leśnej. W tych miejscach nie da się mieszkać. Nie można otworzyć okna bowiem ciągły hałas , trujący smród z pobliskich zakładów przemysłowych , bliskość linii kolejowej. Ale nasz prezydent woli tylko lans, focie, uściski dłoni z towarzyszami z wiodącej, przewodniej siły narodu. Nie wyrósł jeszcze z krótkich spodek i podoba mu się jazda na hulajnodze.

~Informator

Taka jest prawda dopóki nie zbudujemy leśne osiedle tam ma być miks trochę bloków jak na Orzeszkowej plus deweloper

~Nina

Tyle fajnych terenów obok Floriana w centrum miasta i nic zero mieszkań. To jest wymarzone miejsce na parę bloczków.

~Jacek

Nieco kuleje? w Stalowej nie istnieje wogóle budownictwo mieszkalne.

~Polak

Miasto rozmawia z deweloperami ale na razie nie ma porozumienia chyba

~Tom

Spółdzielnie od lat nie wybudowały ani jednego mieszkania na sprzedaż.. To może lepiej je zlikwidować.

~Wiktor

W Stalowej z mieszkaniami jest dramat ceny z kosmosu za stare dziury w wierzowcach do remontu. BRAK NOWYCH MIESZKAŃ DO ZAKUPU JEDYNE TAKIE MIASTO NA PODKARPACIU GDZIE MAJĄC KASĘ NIE KUPISZ NOWEGO MIESZKANIA.

~Pershing

Stalowowolscy fantaści trochę oszaleli z cenami. Jak miasto nic z tym nie zrobi to będą sami emeryci moczyć stópki w parku wodnym z apartamentami w wielkiej płycie za 5 tys./m.kw.